Hej c:
Chciałabym Wam powiedzieć o moim dniu, NIEZWYKŁYM dniu.
Czemu niezwykłym? Zaraz się dowiecie :3
Tak jak zawsze, pojechałam autobusem do szkoły. Miałam lekcje, i co? Ktos krzyknął na korytarzu ' Jara się! ' I potem znów ktoś wykrzyknął ' Pali się, pożar! ' Więc pani która to usłyszała weszła do nas na górę i zobaczyła że był pożar. Szybko poszła na dół i zadzwoniła 3 dzwonki ( my w szkole mamy 1 dzwonek na przygotowanie się a 2 na ustawienie się i czekanie na nauczyciela, u innych są 2 dzwonki. )
i tyle xd

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz